Forum "FORUM O GÓRACH" Strona Główna "FORUM O GÓRACH"
Forum na którym rozmawiamy na górskie tematy;) Data powstania Forum 13.06.2007
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Siwy Wierch-baśniowe skałki w Zachodnich Tatrach
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum "FORUM O GÓRACH" Strona Główna -> Nasze wspomnienia,relacje i plany
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
piotr
Gazda



Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:46, 09 Sie 2009    Temat postu: Siwy Wierch-baśniowe skałki w Zachodnich Tatrach

Witajcie! Ponieważ Tatromaniaczka napisała, że brakuje tematów Wink zatem zamieszczam link do nowej galerii zdjęć i relacji, które są plonem mojej jednodniowej wycieczki w Zachodnie Tatry:

[link widoczny dla zalogowanych]

Góra jest w Polsce stosunkowo mało znana, a tymczasem naprawdę warto się tam wybrać, gdyż trasa na nią jest dostępna nawet dla początkującego turysty. Ba... jeżeli miałbym coś polecić to zrobienie całej grani poczynając od Białej Skały i Siwego Wierchu, poprzez Brestową, Salatyn, Spaleną, Pacholę, Banówek, Hrubą Kopę, Tri Kopy na Rohaczach kończąc. Chyba nie jest to trasa na jeden dzień (no może jedynie na najdłuższy dzień roku Wink), ale wrażenia i widoki, jakich dostarcza, są naprawdę nieziemskie aniolek
A dla bardziej zainteresowanych dodatkowy link z Wikipedii:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez piotr dnia Nie 22:49, 09 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilith
Gazda



Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:32, 10 Sie 2009    Temat postu: Re: Siwy Wierch-baśniowe skałki w Zachodnich Tatrach

piotr napisał:
trasa na nią jest dostępna nawet dla początkującego turysty.


No to w końcu znalazłam cos dla siebie...

Fajny wypadzior, dobry kawał skały ujałeś na zdjęciach… nawet zaczynałam się zastanawiać jaka wtedy miałam wymówkę, żeby nie jechac . Troche mi zal jest jednak. Nawet taka „mgieła” jak dopadła Cię że „kur zapiał” teraz byłaby dla mnie wybawieniem. I tak jeszcze sobie myslę, że to mleko zaczyna się kleić do Ciebie, może tak przerzucić się na czarną i kakao też odstawić?

No i te paskudne owady, - powinieneś uszanować towarzystwo, w końcu poszedłeś sam…widać smacznym kąskiem byłeś.

Reasumując, relacja świetna, zdjęcia urocze i cała wycieczka warta była biegu przez płotki, nawet z drutem kolczastym, dobrze, że tylko łydki sobie podrapałeś…i ten oset nie był wysoki Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piotr
Gazda



Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:57, 10 Sie 2009    Temat postu: Re: Siwy Wierch-baśniowe skałki w Zachodnich Tatrach

Lilith napisał:
No to w końcu znalazłam cos dla siebie...


Nie wkurzaj mnie! Dobrze? Najpierw robisz Krywań i Koprowy w trudnych nocnych warunkach, a potem mi piszesz takie bery...

Lilith napisał:
nawet zaczynałam się zastanawiać jaka wtedy miałam wymówkę, żeby nie jechac. Troche mi zal jest jednak.


Żałuj Twisted Evil. Może się wybiorę po raz drugi. Może nawet, żeby zrobić całą grań, bo ją bardzo bardzo lubię. Ale wtedy będziesz musiała już po mnie przyjechać heh...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilith
Gazda



Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:13, 10 Sie 2009    Temat postu:

Ciekawy pomysł, Smile Przyjadę, jak masz taka potrzebe ,ale skutki uboczne gwarantowane... Mam taki problem z jednym "pedałem" ... strasznie lekko mi chodzi... Very Happy W zasadzie siedzenie dla pasażera mam bardzo wygodne, ... ładnie mozna sie wkomponować , więc jestem za. Na wszelki wypadek zawsze mozna Cię uspić, mam dobry dostep do wszelkich medykamentów, wice głupiego jasia tez przewieziemy... Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piotr
Gazda



Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 7:55, 11 Sie 2009    Temat postu:

Lilith napisał:
Ciekawy pomysł, Smile Przyjadę, jak masz taka potrzebe ,ale skutki uboczne gwarantowane... Mam taki problem z jednym "pedałem" ... strasznie lekko mi chodzi... Very Happy


Jeśli tylko nie jeździsz jak Kurt Russel w filmie "Grindhouse. Death Proof" heh (mam nadzieję, że widziałaś?), to wszystko w porządku... Poza tym oboje nie dysponujemy Porszakami... Wink, więc chyba nie rozwijasz kosmicznych prędkości...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez piotr dnia Wto 7:58, 11 Sie 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilith
Gazda



Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:12, 11 Sie 2009    Temat postu:

wg. mnie jeżdzę tak, żeby jak najszybciej dotrzeć do celu, co nie znaczy niebezpiecznie... depnąć jest na co, tylko problem, że nie ma gdzie, bo te nasze drogi błyskotliwe nie są niestety.

Moze tak postuluję wlezc noca na jakis szczycik, może byc nawet Siwy, znasz drogę... wtedy poszerzymy swoje przestrzenie transcendencji... może byc interesująco Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piotr
Gazda



Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:12, 11 Sie 2009    Temat postu:

Lilith napisał:
wg. mnie jeżdzę tak, żeby jak najszybciej dotrzeć do celu, co nie znaczy niebezpiecznie... depnąć jest na co, tylko problem, że nie ma gdzie, bo te nasze drogi błyskotliwe nie są niestety.


No tak. Z wyjazdów w Alpy pamiętam, że prawdziwa jazda zaczyna się dopiero po przekroczeniu polskiej granicy. Wcześniej jest jedna wielka mitręga Evil or Very Mad... a włoskie, austriackie i niemieckie autostrady aż kuszą żeby sprawdzić lekkość pewnego pedału heh (koło Mediolanu są odcinki z 4 pasami w jedną stronę, a ponieważ "makaroniarze" często nie mają zwyczaju używać kierunkowskazu przy zmianie pasa, więc trzeba mieć szybki refleks heh). Ale tutaj pewnie cię zdziwię, bo najbardziej lubię jeździć drogami... górskimi i najlepiej pamiętam nasz wjazd na Passo di Rombo oraz Passo Stelvio (O tej ostatniej, z której roztacza się wspaniały widok na najwyższy szczyt Tyrolu - Monte Ortles 3905 m, możesz sobie przeczytać tutaj: [link widoczny dla zalogowanych]
To są piękne trasy...

Lilith napisał:
Moze tak postuluję wlezc noca na jakis szczycik, może byc nawet Siwy, znasz drogę... wtedy poszerzymy swoje przestrzenie transcendencji... może byc interesująco Wink


"transcendencji" powiadasz? Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez piotr dnia Śro 15:11, 12 Sie 2009, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilith
Gazda



Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:01, 12 Sie 2009    Temat postu:

Cytat:
"transcendencji" powiadasz?



dokładnie Wink

Piotr, po moim dzisiejszym powrocie z Krakowa, na razie nie zakrawa się na szybki wyjazd tam zwłaszcza samochodem no i jako kierowca. Wręcz przelewałam pot na kierownice, a nieba zapierdylała taka ulewa, że wycieraczki nie nadąrzyły...pomijajać to, że jechałam nie swoim samochodem a własciciel patrzył mi na ręce , ...a w głowie zemęt i tysiące mysli ... Było o czym, może wrzuce cos kiedys na forum. Dla mnie było to pół dnia które wywróciło moje poglądy na pewne sprawy górskie... zwłaszcza, ze dzień spedziłam na rozmowach z osoba która sama kiedyś potepiałam, jak wiekszośc zresztą na forach internetowych i nie tylko . Teraz złego słowa nie powiem, czasem warto poznać "druga stronę medalu" . Widzimy, to co chcemy widzieć, albo co jest nam wygodniej i co podoba się wiekszości, co dobrze znamy, sama sie wstydze za siebie...

P.S. Najprościej bedzie umówić sie w Myslenicach...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piotr
Gazda



Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:57, 12 Sie 2009    Temat postu:

No cóż i znowu nie dałaś znać, że jesteś w moim mieście Crying or Very sad. Właściwie mógłbym się już nawet obrazić... Odnośnie tajemniczych kwestii, które poruszyłaś w ostatnim poście (nieznana mi osoba itp.) proponuję żebyś napisała do mnie maila Wink Ponadto przykro mi ale jestem wymagający - Myślenice mi nie pasują. Wprawdzie to miasto moich przodków, ale to jednak ponad 30 km od Krakowa Wink, więc albo jedziemy gdzieś razem, albo osobno... (ale skoro pałasz taką awersją do Krakowa, to możemy się też umówić, że to ja po Ciebie przyjadę Wink).

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez piotr dnia Śro 23:09, 12 Sie 2009, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olka
Owczarek podhalański



Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:55, 13 Sie 2009    Temat postu:

Bardzo przyjemna okolica, zabierzecie mnie ze sobą? plisss Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piotr
Gazda



Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:12, 13 Sie 2009    Temat postu:

Olka napisał:
Bardzo przyjemna okolica, zabierzecie mnie ze sobą? plisss Very Happy


Olka litości!!! - w okolice Brzeska jeszcze jestem w stanie nadłożyć drogi, ale w Łódzkie, i to polskimi drogami... Shocked zdziwiony Evil or Very Mad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olka
Owczarek podhalański



Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:22, 13 Sie 2009    Temat postu:

A ja chciałam tylko wybrać się z Wami na Siwy Wierch...sama bym sobie dojechała.
Chodziło tylko o towrzystwo na szlaku, źle sformułowałam prośbę Sad


Wink Wink Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Olka dnia Czw 16:23, 13 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marek72
Owczarek podhalański



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:48, 17 Sie 2009    Temat postu:

Delete

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Marek72 dnia Pią 20:03, 21 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piotr
Gazda



Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:00, 18 Sie 2009    Temat postu:

Marek72 napisał:
i drogi po tym tygodniu wygladaly masakrycznie wszystko to kwestia klimatu. Pomijam fakt ze wloskie drogi nie maja poboczy. Co do tych gorskich drog hehehe fajne ale strome i na szczytach przerazliwie waskie


Mareczku, chciałbym żeby nasze drogi w dolinach wyglądały jak te włoskie w górach. Naprawdę... Poza tym gdzie ty widziałeś w Polsce pobocza? Może jedna droga na 10 je ma... A tak w ogóle to wydaje mi się, że dość znacznie odeszliśmy od tematu Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez piotr dnia Wto 19:01, 18 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marek72
Owczarek podhalański



Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:10, 20 Sie 2009    Temat postu:

delete

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Marek72 dnia Pią 20:18, 21 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum "FORUM O GÓRACH" Strona Główna -> Nasze wspomnienia,relacje i plany Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin